Dziś zaczynamy od czegoś, co być może na pierwszy rzut oka wyda się banalne, może oczywiste, ale w praktyce bywa jednym z najbardziej przełomowych momentów w pracy nad sobą.
Dziś przyglądamy się różnicy między faktem a interpretacją.
Brzmi prosto, ale jeśli pozwolisz sobie wejść w to naprawdę, to może to otworzyć coś, czego wcześniej nie widziałaś.
Bo większość z nas nie żyje w faktach, tylko w znaczeniach i interpretacjach.
Nie w tym, co się wydarzyło, ale w tym, co to oznaczało, albo jakie dla nas było.
I problem zaczyna się w momencie, w którym ta narracja przestaje być „historią”,
a zaczyna być „mną” i to jest ten moment, w którym interpretacja przestaje być opowieścią, a zaczyna być tożsamością.
Dzisiejsza lekcja jest więc zaproszeniem do rozszczelnienia tego miejsca.
Do zobaczenia, że Twoje myśli – nawet te powtarzane latami – nie są faktami.
Są interpretacjami, które kiedyś miały sens, które mogły Cię chronić i które mogły pomagać przetrwać.
Ale to, że coś było potrzebne kiedyś, nie znaczy, że musi rządzić Tobą dziś.
I tu zaczyna się coś ważnego, bo dopóki jesteś sklejona ze swoją historią, nie masz z nią żadnego ruchu.
Nie możesz jej zmienić, bo ona wydaje się Tobą, nie możesz jej zakwestionować, bo podważasz wtedy samą siebie.
Ale jeśli zobaczysz, że to jest narracja nawet bardzo przekonująca, to pojawia się przestrzeń, a w przestrzeni pojawia się wybór.
Nie chodzi o to, żeby przestać myśleć, ani o to, żeby „myśleć pozytywnie”, tylko chodzi o to,
żeby przestać automatycznie wierzyć wszystkiemu, co pojawia się w Twojej głowie.
To pierwszy fundament pod prawdziwą zmianę.
Jeśli w trakcie oglądania filmu lub wykonywania ćwiczenia coś w Tobie się poruszyło nawet lekko – zatrzymaj się przy tym. Czasem to właśnie najmniejsze poruszenie w starym schemacie robi najwięcej miejsca na nowe. A jeśli poczułaś opór, złość, niedowierzanie albo „to nie o mnie”, to również jest część procesu. Bardzo często właśnie tam, gdzie pojawia się opór, zaczyna się prawdziwa praca.
Dziś nie musisz niczego zmieniać. Wystarczy, że zaczniesz zauważać.
Kiedy złapiesz się na myśli o sobie, spróbuj zapytać: Czy to jest fakt, czy interpretacja?
I zobacz, co się stanie, kiedy przez chwilę nie potraktujesz jej jak prawdy objawionej.
Jeśli cokolwiek z dzisiejszej lekcji było dla Ciebie niejasne, poruszające albo trudne, koniecznie napisz do mnie!
Możesz odpowiedzieć bezpośrednio na maila którego dostałaś lub napisać na namaste@klaudiayogini.pl
Jeśli chcesz też podzielić się swoimi przemyśleniami albo tym jakie to dla ciebie jest, to też śmiało pisz!
Jestem tu. Czytam.
I naprawdę zależy mi na tym, żebyś nie przechodziła przez ten proces sama.